|
Moi Drodzy "XIV Rally Mazowieckie Szutry o Puchar Prezesa Polbot Kruszywa" za nami.. Piszę
ponieważ ten kolejny rajd pokazał, że włożony wysiłek w organizację i sam przebieg IMPREZY, odzwierciedla naszą
wspólną koleżeńską atmosferę, więż determinacje we wspólnym stworzeniu, podnoszeniu poprzeczki, co
niewątpliwie jest również zasługą naszego Sponsora - Firmy TEDEX poprzez wspieranie naszych działań, oprawę,
catering, przyznawanie na każdy rajdzie nagrody TEDEX Flat Out.
W tym miejscu jestem zobowiązany w moim imieniu jak i nas Wszystkich podziękować Właścicielom terenów,
którzy nam udostępnili i PRZYGOTOWALI podłoże prób do rozegrania imprezy, niepowtarzalnej w takim wymiarze.
Wierzcie mi, że począwszy od pierwszej próby na terenie POLBOT KRUSZYWA, Kierownictwo Firmy uruchomiło dodatkowo
ciężki sprzęt na przygotowanie trasy. Podobnie Firma MADIMEX nie tylko wyrównała teren, ale część tzw. "wyrypów"
po prostu zabetonowała. Odwołała również wahadło tłucznia (40 wagonów), aby udostępnić nam teren w takim
wymiarze. Na trzeciej próbie CEMBET, Właściciel, nie tylko przygotował, ale i poświęcił swój wolny czas na
przygotowanie oraz przemieszczenie kilkunastu ciężarówek, abyśmy mogli rozegrać próbę. Z kolei dzięki
przychylności Władz Kolei, mogliśmy po raz pierwszy rozegrać próbę w nowej lokalizacji, na takiej wielkości
terenie, o parametrach dających frajdę z jazdy. Na podkreślenie zasługuje fakt, że jest to zalążkiem dalszej
współpracy przy organizacji następnych rajdów. Niezawodny Polbot Kruszywa na czele z Prezesem Zarządu, nie tylko,
że nas jak zawsze wspierał, ale przyjmując patronat na naszym rajdem przygotował nam niespodziankę w Łomiankach, poprzez udostępnienie i przygotowanie próby do pozazdroszczenia.
Ilość Załóg, Sympatyków naszych imprez, Mediów jest dowodem zaufania w nasz wysiłek, wkład prac w przygotowania
jak i przebieg naszych imprez.
Szczególne podziękowania należą się również FOTOREPORTEROM, że byli z nami do końca pomimo niesprzyjającej
wręcz fatalnej pogody, a efektem ich pracy jest potężna dokumentacja, z fantastycznymi ujęciami.
Miłym akcentem na pewno pozostanie nam w pamięci również fakt, że jako pierwsi rajdowcy otworzyliśmy nowy most
Marii Skłodowskiej Curie.
Reasumując jeszcze raz Wszystkim Wam dziękuje i już zapraszam do udziału jak i towarzyszenia i bycia z Nami.
Witold Prószyński - tato
|